Żywa Biblioteka
"Daleko od Rzymu"
Richard Bennett
Okładka książki

Lektura tej książki była dla mnie doznaniem wielce radosnym, leczi smutnym zarazem.

Radość budziło obecne w każdym rozdziale przypomnienie, czym jest prawdziwechrześcijaństwo. W Pierwszym Liście do Koryntian 15,3-4 apostoł Paweł ukazujeśmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jako fundamenty wiary. Chrześcijaninemjest zatem ten, kto rozumie sens śmierci, jaką poniósł w jego miejsce Chrystus,i kto zarazem poznał Chrystusa jako żyjącego Zbawcę. Królestwo Boże niejest stanem, do którego przechodzi się po śmierci, ale - jak uczy sam Chrystusw trzecim rozdziale Ewangelii Jana - wchodzimy do niego w chwili, gdy rodzimysię na nowo i po raz pierwszy zaczynamy ,widzieć" sprawy duchowe.

Książka zawiera świadectwa wielu ludzi, w przeważającej mierze nieznających się nawzajem, żyjących z dala od siebie, którzy dzięki łasceBożej poznali żywego Chrystusa. Mówią o tym nie w celu pozyskania zwolenników,czy to swojej osoby, czy jakiejś organizacji, czy też konkretnego kościoła.Pragną, aby to sam Chrystus dawał się poznawać i aby inni ludzie w każdymmiejscu świata mogli zaznać tej samej radości, jaka stała się ich udziałem. Zarazem jest to jednak książka smutna, pokazuje bowiem, że uważającsię za chrześcijanina, a nawet angażując się w pracę w żywych wspólnotachkościelnych, bywamy nieraz jak Nikodem z trzeciego rozdziału EwangeliiJana: nie mamy pojęcia o prawdziwym zbawieniu. Składają tu świadectwa ludzie,którzy spostrzegli, że kościół rzymskokatolicki nie jest wcale pewnym przewodnikiemku Chrystusowi, co więcej, że odwodzi ich od Niego. Na łożu śmierci kardynałHeenan wyznał: ,Kościół dał mi wszystko". świadectwo bohaterów tej książkipostawi Czytelnika przed pytaniem: Czy kościół rzymskokatolicki rzeczywiściedaje człowiekowi to, co twierdzi, że daje? Na pytanie to zdołamy odpowiedzieć tylko wtedy, jeśli za probierz przyjmiemyBiblię. A gdy skierujemy do Boga szczerą modlitwę o światło i pomoc, skutkibędą podobne jak w życiu autorów tych świadectw. Lecz pamiętajmy, że zejściena manowce może grozić członkowi każdego kościoła, nie tylko rzymskokatolickiego.Każdy kościół, który nie wpaja swoim członkom, aby pokładali ufność niew człowieku, ale w samym Chrystusie, ulegnie temu samemu zaślepieniu. Wierzę, że słów spisanych na kolejnych stronicach użyje Bóg ku swojemuuwielbieniu. Nie są to bowiem słowa osób poszukujących własnego rozgłosu,ale świadectwa ludzi spragnionych chwały Chrystusa i Jego Słowa. Chrześcijaninto grzesznik, nędzny wprawdzie, ale odkupiony, dla którego Chrystuspoświęcił wszystko. Oby książka ta rozgłosiła takie świadectwo po całymświecie!



źródło opisu: http://swietochlowice.kwch.org/ksiegarnia/?2,daleko-od-rzymu-blisko-boga
źródło okładki: http://swietochlowice.kwch.org/ksiegarnia/?2,daleko-od-rzymu-blisko-boga